Jak powstał seksoholizm?

Wiele się mówi na temat uzależnienia od seksu. Czy jesteśmy jednak w stanie wskazać przyczynę istnienia tego zaburzenia u konkretnej jednostki? Czy umiemy powiedzieć, z całą pewnością, że to właśnie dlatego ta a nie inna osoba cierpi na to schorzenie? Tak naprawdę można tutaj wskazać bardzo wiele przyczyn. Jedną z nich jest zespół stresu pourazowego, drugą wpływ naszych rodziców, a trzecią inne czynniki środowiskowego, które osoby w granicach normy mogą uznać za patologiczne. Możemy z seksoholizmem żyć i nic z nim nie robić, powoli zagłębiać się w różne praktyki seksualne i niszczyć swoje relacje z innymi ludźmi oraz pracę zawodową. Prawdą jest, że uzależnienie od seksu trzeba liczyć – i to natychmiast, zanim zupełnie nie zniszczymy sobie życia. W jaki sposób powstaje sam mechanizm uzależnienia? Jest to bardzo proste, a polega na zwykłym behawioralnym warunkowaniu, które odkrył już przed laty Zygmunt Freud. Mianowicie, jeżeli mamy dostęp po zachowań, które gwarantują nam pewne otrzymanie nagrody oraz kary, zawsze wybierzemy nagrodę. Utrwalimy sobie, że jakiekolwiek nagradzane zachowanie by nie było, na pewno dla nas będzie ono dobre. Dlatego też nie tylko utrwalamy sobie schemat działania, ale również uzależniamy się od konkretnej czynności, ponieważ powoduje ona automatyczne pobudzenie ośrodka przyjemności.

Both comments and pings are currently closed.