Niebezpieczeństwo dla skóry w kosmetykach!

Niejedna z nas zauważa, że przy zastosowaniu zupełnie standardowych produktów kosmetycznych występują u nas objawy alergiczne! I to nie dotyczy jakiś bardzo wyszukanych produktów, ale zwykłych szamponów, dezodorantów, żelów pod prysznic, mydeł oraz kosmetyków do makijażu! Problem ten dotyczy przede wszystkim kobiet, które ukończyły czterdziesty rok życia – to nie zmienia faktu, że to już przybiera powoli kształt epidemii, co więcej coraz więcej młodych kobiet również zaczyna przychodzić do dermatologa z tym problemem! Cały problem leży w metyloizotiazolinie zmieszanej z metylochloroizotiazoliną – to połączenie popularnie jest nazywane Kathonem. Gdzie możemy go znaleźć? Wystarczy sięgnąć po pierwszy lepszy żel pod prysznic, szampon do włosów, płyn do mycia naczyń, damską piankę do golenia, tusz do rzęs, płyn do demakijażu różnych części twarzy, mokre chusteczki do mycia oraz płyn do kąpieli. Około osiemdziesięciu procent ludzi nie reaguje na Kathon w żaden niespotykany sposób, jednak u około jedenastu procent kobiet występują tak skrajne objawy, jak obrzęk twarzy, świąd oraz uciążliwe uczucie pieczenia. Ilość ta niestety rośnie. Na świecie osób uczulonych na Kathon jest między cztery dziesiąte procenta a dwadzieścia jeden procent – to zależy od konkretnego kraju. Liczba ta niestety systematycznie rośnie.

You can leave a response, or trackback from your own site.