Ochrona długiego snu…

Już nie od dziś wiemy, że odpowiednia ilość snu – która oznacza minimum siedem godzin w ciągu doby – ma bardzo dobry wpływ na stan naszego układu krążenia. Jednak kilka miesięcy temu zakończono badania przeprowadzone przez holenderskich naukowców bardzo interesującymi wynikami. Okazało się, że długi sen również chroni nas przed udarami oraz różnego rodzaju chorobami serca. Rzeczywiście tylko czternaście procent osób badanych mimo odpowiedniej ilości zdrowego snu cierpi na różnego rodzaju schorzenia układu krążenia. Przebadano dwanaście tysięcy ludzi, z czego po dziesięciu latach tylko sto dwadzieścia dziewięć osób zmarło na skutek udaru. Jedynie niecałe sześćset badanych cierpiało na choroby serca. Zachorowanie na serce bądź zgon wynikający z nieprawidłowo funkcjonującego układu krążenia praktycznie nie występuje w środowisku ludzi, którzy stosują się do czterech podstawowych zasad zdrowego trybu życia. Chodzi tu o ćwiczenia, zdrowy tryb życia, rozsądne ilości alkoholu oraz zupełny brak kontaktu z dymem papierosowym. Jednak doliczając do tego minimum siedmiogodzinny sen ryzyko wystąpienia udaru jest mniejsze o całe sześćdziesiąt pięć procent; zgonu wynikającego z układu krążenia – o osiemdziesiąt trzy procent! Po raz pierwszy można otwarcie powiedzieć, że odpowiednio długi sen ma rzeczywisty wpływ na długość naszego życia, ponieważ teoria ta potwierdzona jest badaniami.

Niebezpieczeństwo dla skóry w kosmetykach!

Niejedna z nas zauważa, że przy zastosowaniu zupełnie standardowych produktów kosmetycznych występują u nas objawy alergiczne! I to nie dotyczy jakiś bardzo wyszukanych produktów, ale zwykłych szamponów, dezodorantów, żelów pod prysznic, mydeł oraz kosmetyków do makijażu! Problem ten dotyczy przede wszystkim kobiet, które ukończyły czterdziesty rok życia – to nie zmienia faktu, że to już przybiera powoli kształt epidemii, co więcej coraz więcej młodych kobiet również zaczyna przychodzić do dermatologa z tym problemem! Cały problem leży w metyloizotiazolinie zmieszanej z metylochloroizotiazoliną – to połączenie popularnie jest nazywane Kathonem. Gdzie możemy go znaleźć? Wystarczy sięgnąć po pierwszy lepszy żel pod prysznic, szampon do włosów, płyn do mycia naczyń, damską piankę do golenia, tusz do rzęs, płyn do demakijażu różnych części twarzy, mokre chusteczki do mycia oraz płyn do kąpieli. Około osiemdziesięciu procent ludzi nie reaguje na Kathon w żaden niespotykany sposób, jednak u około jedenastu procent kobiet występują tak skrajne objawy, jak obrzęk twarzy, świąd oraz uciążliwe uczucie pieczenia. Ilość ta niestety rośnie. Na świecie osób uczulonych na Kathon jest między cztery dziesiąte procenta a dwadzieścia jeden procent – to zależy od konkretnego kraju. Liczba ta niestety systematycznie rośnie.

Prawda o słońcu!

Gdy pomyślimy o opalaniu najczęściej przypominają nam się różnego rodzaju ostrzeżenia lekarzy specjalizujących się w onkologii oraz dermatologii, w związku z czym budzi się w nas jedynie niepokój. Jednak w ostatnim czasie zostały opublikowane wyniki niezwykle interesujących badań! Wynika z nich, że osoby, które właśnie wybierają się na urlop spędzony pod upalnym słońcem mogą jedynie cieszyć się przyjemnością tego naturalnego ciepła. Poza lepszym samopoczuciem oraz lepszej kondycji naszej cery nasze serce zaczyna zdecydowanie lepiej i spokojniej pracować. Ponadto ma ono bardzo dobry wpływ na stan naszych kości, ponieważ jak wiadomo promienie słoneczne zawierają więcej witaminy D niż jakikolwiek spożywany przez nas produkt spożywczy. To również dzięki witaminie D słońce ma działanie antydepresyjne i powoduje lepsze samopoczucie i odprężenie w czasie opalania się. Najważniejsze jednak jest to, że leżenie pod promieniami słonecznymi naprawdę poprawia pracę naszego serca, czego dowiedzieliśmy się z niedawno przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców badań. Nie zapominajmy jednak o zdrowym rozsądku – od słońca należy się również chronić przez rozsądny czas opalania, dużą ilość wody oraz ochronę głowy. W czasie opalania od czasu do czasu powinniśmy zanurzyć się w zimnej wodzie lub schować do cienia aż poczujemy, że nasza skóra nie jest aż tak rozpalona.

Skuteczne oczyszczenie z toksyn

Ludzie, którzy zaczynają wprowadzać konkretne diety do swoich zwyczajów żywieniowych najczęściej są zainteresowane dietami detox – takimi, które teoretycznie mają pozbyć nasz organizm z wszelkich toksyn, które znajdują się w naszym ciele. Smutne jest jednak to, że osoby, które wprowadzają tego typu diety w swoje życie nie zastanawiają się nad ich skutecznością, bezpieczeństwem, oraz sensem – o tym coraz częściej mówią dietetycy. A ci niestety zaznaczają, że właściwości konkretnych organów naszego ciała, który zajmuje się detoksykacją organizmu – chodzi rzecz jasna o nerki oraz wątrobę – są absolutnie wystarczające, nie trzeba niczego dodatkowo uzupełniać. Istnieje jednak kilka produktów, które mogą nam pomóc w tym procesie, jeżeli działanie naszego działa nie wydaje nam się wystarczające. Najlepszym owocem jest awokado, jednak nie da się ukryć, że nie należy on do najtańszych produktów. Wskazana jednak będzie dużo rozsądniejsza w cenie żurawina oraz cytryna, którą możemy stosować nie tylko do popołudniowej herbaty. Jeżeli chodzi o warzywa zbawienny wpływ ma oczywiście znienawidzona przez osoby na diecie kapusta. Tym razem jednak możemy wzbogacić ją o brokuły, które mają swoich fanów w całym kraju. Niemniej istotny wpływ ma również czosnek, którym można doprawić chyba każdą potrawę obiadową!

Zdrowy miód manuka

Kto by pomyślał, że coś, co dziś cieszy się wielką popularnością i daje zdrowie całym milionom ludzi zaczęło się od obserwacji krów. Dokładnie miało to miejsce w Nowej Zelandii, w latach trzydziestych ubiegłego stulecia. Podawano go wtedy krowom ze względu na bardzo mocny smak i zapach – chodzi oczywiście o miód wytwarzany z krzewu manuka. Po ponad osiemdziesięciu latach badań na ten temat naukowcy znają bardzo dokładnie skład miodu manuka, który jest niezwykle złożony. Dopiero w dwa tysiące ósmym roku pewien amerykański naukowiec doszedł do bardzo interesującego wniosku -= właśnie w miodzie z manuka znajdują się pewne substancje antybakteryjne, które mają zbawienne właściwości na organizm człowieka! Każdy miód ma takie właściwości, ale w przypadku powszechnych produktów tego typu właściwości tego typu wynikają z obecności enzymów, które z czasem zanikają – razem z pozytywnym wpływem na nasze organizmu. Na co dokładnie najbardziej wskazany jest miód manuka? Przede wszystkim wspomaga on pracę jelit, dlatego lepiej poczują się osoby mające problemy trawienne. Miód z krzewu manuka również jest bardzo sprawdzony w leczeniu różnego rodzaju chorób oddechowych, takich jak grypa lub zwykłe przeziębienie – może pomóc nam przetrwać dużo łagodniej ten nieprzyjemny stan. Sprawdza się on również w kosmetyce, ponieważ ma zbawienny wpływ na naszą skórę.

Niebezpieczeństwo w lodach

W dawnych czasach rodzicom nie przyszło do głowy, żeby niepokoić się o zdrowie swoich dzieci. Nic dziwnego, jeszcze dwadzieścia lat temu wszystkie dostępne w okresie wakacji lody były robione z mleka, jajek, masła i owoców lub kakao. Dziś niestety lody oznaczają straszną chemię, która jest do tego stopnia kolorowa i kusząca, że dzieci są tylko tym zainteresowane w czasie popołudniowego spaceru lub zabawy z dziećmi na podwórku. Rzeczywiście wystarczy się przejść po starym mieście i przyjrzeć ofercie w pierwszej lepszej lodziarni. Smaków jest niezliczona ilość, kolory są jaskrawe i przyciągające – dorośli mogą poczuć zaniepokojenie, jednak dzieci są zaczarowane tą feerią kolorów i pomysłów smakowych. Ponieważ to my jesteśmy odpowiedzialni za zdrowie naszych dzieci powinniśmy zwrócić na kilka rzeczy uwagę. Kolor nie może być zbyt jaskrawy, zapach również ma znaczenie – łatwo będzie wyczuć chemię. Pamiętajmy o przeczytaniu składów – lody zawierające E407, E410, E412 i E466 są bardzo szkodliwe, szczególnie dla młodych organizmów! Równie ważne są terminy ważności, niestety w dzisiejszych sklepach nadal cały czas możemy znaleźć coś, co jest od dawna przeterminowane. Pamiętajmy również o tym, że jeżeli zjesz trzy kulki takich lodów będziesz najedzony – w przeciwnym razie masz do czynienia z chemią, która nie ma odpowiedniej ilości składników odżywczych.

Joga czy siłownia?

Od niedawna wiemy, że mózg czerpie zdecydowanie większe korzyści z codziennej praktyki jogi niż z chodzenia na siłownię. To ważna informacja zwłaszcza dla osób pracujących w domu bądź w miejscu, gdzie mogą swobodnie przez chwilę poćwiczyć – wystarczy dwadzieścia minut takiej praktyki, a nasza praca bez wątpienia będzie bardziej wydajna. W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono na ten temat badania przez naukowców zajmujących się neurologią – eksperymentowi poddało się trzydzieści młodych kobiet (studentek). Bardzo szybko zauważono efekty, w postaci szybszego myślenia, sprawniejszej koncentracji oraz skuteczniejszego zapamiętywania informacji. Grupę kobiet podzielono na dwie części po piętnaście osób, gdzie jedna połowa brała udział w zajęciach z jogi, druga natomiast miała przez około pół godziny ćwiczyć na bieżni bądź innym sprzęcie charakterystycznym dla ćwiczeń siłowych. Rezultaty były zdumiewające! Jakie mogą być tego przyczyny? Przede wszystkim w czasie uprawiania jogi mamy większą samoświadomość, do czego bez wątpienia przyczyniają się elementy medytacji oraz ćwiczeń oddechowych. To bardzo interesująca informacja, zwłaszcza że niecałe dwa lata temu przeprowadzono podobne badania, z których wynika, że joga to sprawdzony sposób na przeciwdziałanie występowania stanów depresyjnych!

Zdrowie a telefon

W dzisiejszych czasach telefon komórkowy jest niezbędny do codziennego życia do tego stopnia, że już dziewięćdziesiąt pięć procent Polaków nie wychodzi z domu bez niego – dotyczy to również osób starszych i dzieci. Znaczna większość z nas posiada już nowoczesne smartfony – lekarze są bardzo zadowoleni z tego powodu. Dlaczego? Ponieważ zgodnie z niedawno przeprowadzonymi badaniami przez amerykańskich naukowców starsze modele telefonów komórkowych mogą mieć bardzo szkodliwy wpływ na nasz stan zdrowia. Co więcej z opublikowanych wyników możemy się również dowiedzieć, że najbezpieczniejsza rozmowa przez telefony komórkowe to tak, którą przeprowadzamy w systemie głośnomówiącym. Telefony wysyłają konkretną ilość promieniowania, co może okazać się szkodliwe dla naszego organizmu – właśnie dlatego poleca się trzymanie telefonu w odpowiedniej odległości od naszego ciała (lepiej mieć je w torebce niż w kieszeni spodni). Sam model powinien być zwrócony wyświetlaczem w naszą stronę. Smartfony są mniej niebezpieczne pod względem samego modelu oraz jego możliwości, jednak ich zagrożenie kryje się w innym miejscu. W starych modelach sama sieć ograniczała się jedynie do sieci telefonicznej, w wypadku smartfonów jesteśmy atakowani również przez wszelkie informacje płynące z Internetu. Jak widać zawsze lepiej jest zachować szczególną ostrożność z tego typu urządzeniami.

Sposób na nadwrażliwość zębów

Co trzeci Polak cierpi na nadwrażliwość zębów? Jak to się dokładnie objawia. Bardzo łatwo to sprawdzić właśnie teraz, w czasie upalnego lata, gdy żywimy się głównie lodami i bardzo zimnymi napojami – jeżeli bolą nas po nich zęby najwidoczniej nas również dotyczy problem nadwrażliwości zębów. Większość ludzi, których ten problem dotyka zapobiegają mu jedynie przez ochranianie swoich zębów przed zimnem tuż po włożeniu danego produktu do ust. Są jednak inne sposoby, które mogą znacznie ułatwić nasze życie i cieszyć się orzeźwiającą przyjemnością pysznych lodów! Wystarczy zastosować odpowiednią pastę do zębów przeznaczoną właśnie dla ludzi, których dotyczy problem nadwrażliwości. Dlaczego akurat zimno działa w tej sposób? Ponieważ porusza ono nasz układ nerwowy umiejscowiony w głębi naszych zębów. Jeżeli jest wszystko w porządku zęby są chronione przez dziąsła i szkliwo. W przypadku, w którym odpowiednia pasta nie jest w stanie nam pomóc nie wolno bagatelizować tego problemu, co oznacza, że należy bezzwłocznie udać się do stomatologa! Istnieje ryzyko, że nadwrażliwość zębów to objaw poważniejszej choroby, którą tylko wykwalifikowany dentysta będzie w stanie zdiagnozować. Niestety często wolimy cierpieć niż skorzystać z pomocy stomatologa, choroba jednak może postąpić do nieodwracalnych zmian!

Życiodajne owoce i warzywa

Naukowcy pochodzenia szwedzkiego w ostatnim czasie przeprowadzili badania, z których wynika, że przynajmniej pięć razy w ciągu doby musimy jeść warzywa i owoce. Dlaczego? Ponieważ w przeciwnym razie umrzemy zdecydowanie wcześniej, niż miałoby to miejsce, gdybyśmy stosowali się do tej jednej zasady. Rzeczywiście osoby, które deklarowały codzienne spożywanie jabłek, marchewek, pomidorów oraz innych jarzyn i owoców umierają około trzech lat później niż inni, którzy zaznaczali wcześniej brak dbania o tej element swojej diety. Co więcej sami zauważamy, że wiele różnego rodzaju środowisk zajmujących się zdrowym żywieniem zaznacza, że pięciokrotna porcja świeżych owoców oraz warzyw w ciągu dnia jest niezwykle ważna, ponadto zawiera ona wszystkie najważniejsze witaminy dla naszego organizmu. Eksperymenty zostały przeprowadzone na bardzo dużej ilości ludzi – aż ponad siedemdziesiąt jeden tysięcy osób! – których wiek waha się w granicach od czterdziestego piątego do osiemdziesiątego trzeciego roku życia. Stan zdrowia badanych był systematycznie obserwowany przez okres trzynastu lat, badania rozpoczęto w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym siódmym rokiem. Wywnioskowano również inne twierdzenia – kobiety dużo częściej preferują zdrowy tryb odżywiania się od mężczyzn, co nie ma związku jedynie z uważaniem na swoją sylwetkę.